Jak znaleźć działkę i wybudować dom cz.1

9 września , 2015 | Autor: Kuba Karliński

Zgrabny, acz pojemny domek na przedmieściach, zadbany ogród otoczony białym płotkiem – to jawne lub skrywane marzenie wielu ludzi mieszkających w ciasnych mieszkaniach na miejskich blokowiskach, gdzie cudem jest znalezienie wolnego miejsca parkingowego, a skrawki trawnika służą głównie jako psia toaleta. Posiadanie swojego miejsca na ziemi nie jest rzeczą niemożliwą. Nie musi też być to też bardzo trudne do zrealizowania, jeśli inwestor odpowiednio się do tego przygotuje, zaplanuje proces zakupu działki i budowy domu oraz rozsądnie oceni swoje możliwości finansowe. Jak krok po kroku zbudować swoje miejsce pod Warszawą?

1. Jakim budżetem dysponujesz?

Podstawowa kwestia – finanse. Sytuacja większości inwestorów nie pozwala na to, aby jednocześnie spłacać ratę kredytu za mieszkanie lub płacić za wynajem oraz budować dom – zazwyczaj dotychczasowe lokum trzeba sprzedać. Warto zorientować się na rynku, jak kształtują się ceny podobnych metrażowo mieszkań w okolicy. Wtedy będzie wiadomo na jaką działkę i jak duży dom można sobie pozwolić. Według raportu Bankier.pl w województwie mazowieckim średnia cena małych działek (do 800 m2) wynosiła na początku roku 377 zł/m2, a średnich (800-2000 m2) – w okolicach 200 zł/m2. Te ceny windowane są jednak przez drogie działki w centrach miast, takich jak Pruszków, Podkowa Leśna, Konstancin-Jeziorna. W mniejszych miejscowościach, w niewielkiej odległości od miast gminnych, ceny metra kwadratowego działki budowlanej wahają się od 50 do 100 zł/m2. W podobny sposób możemy obliczyć koszt budowy domu. Oczywiście zależy on od wielu czynników, takich jak stopień skomplikowania bryły budynku i dachu, podłoże czy standard wykończenia, jednak można założyć (podobnie jak robią to ekipy budowlane lub banki przy wycenie), że średni koszt metra kwadratowego domu wykończonego w podstawowym standardzie o prostej bryle i dwuspadowym dachu wynosi ok. 2800 zł (wg Kalkulatory Budowlane).  Podsumowując, kupując działkę za 60 tysięcy złotych i budując 130-metrowy dom o nieskomplikowanej bryle, musimy liczyć się z wydatkiem ok. 424 tysięcy złotych.

Od kwoty do dyspozycji, która wyjdzie nam z analizy, należy odjąć rezerwę na koszty stałe, które trzeba ponieść jeszcze przed budową, takie jak koszt projektu, wykonania przyłączy mediów, opłata za adaptację projektu, usługi geodety, etc.

2. Znajdź dogodną lokalizację.

Nie warto szukać działki na zbyt rozległym obszarze. Podaż jest bardzo duża i przejrzenie wszystkich ofert z województwa zajmie nie tylko czas, ale też wygeneruje koszty (np. jeśli zdecydujemy się na oglądanie nieruchomości w pięciu różnych powiatach). Dobrze jest przeanalizować, jaka lokalizacja będzie dla nas najbardziej wygodna – ile czasu możemy poświęcić na dojazdy, czy planujemy dojeżdżać do pracy samochodem czy np. pociągiem lub autobusem, czy chcemy, aby dzieci mogły chodzić do szkoły piechotą lub jeździć rowerem, a może jesteśmy emerytami lub przedstawicielami wolnych zawodów, którzy nie muszą codziennie być w mieście. Biorąc pod uwagę powyższe informacje można szukanie ograniczyć do gmin lub powiatów, które będą spełniały nasze wymagania.

3. Spójrz na nieruchomość szerzej.

Wybór konkretnej działki pod budowę wymarzonego domu nie jest łatwy. Jest to wybór na lata, którego konsekwencje inwestor będzie ponosił zarówno podczas budowy, w czasie mieszkania w domu oraz potem przy ewentualnej sprzedaży nieruchomości. Dlatego ważne jest, aby to kupna działki możliwie najlepiej się przygotować i spojrzeć na nią z szerszej perspektywy. Nawet jeśli budujemy dom na lata, z myślą o tym, że będziemy w nim mieszkać do późnej starości, spójrzmy na nieruchomość oczami potencjalnego kupującego – wybierzmy projekt i działkę, które z czasem będą zyskiwać na wartości, a budynek będzie tani w utrzymaniu i podatny na dostosowanie do indywidualnych potrzeb.

4. Ukształtowanie terenu, stosunki wodne.

Działki pod dom zazwyczaj zaczyna się szukać wiosną, kiedy rusza sezon budowlany. Oczywiście najprzyjemniej jest, kiedy liście i trawa są już zielone, słońce świeci i wieje przyjemny wiosenny wietrzyk. Jeżeli w takich warunkach działka nam się spodoba – świetnie! Jednak lepszym pomysłem jest przyjechanie na działkę w zupełnie inną pogodę – kiedy leje deszcz lub kiedy topi się śnieg oraz w różnych porach dnia. Dopiero wtedy widać wyraźnie, czy dana działka ma problem z odpływem wody, czy robi się podmokła oraz jak nadmiar wody przyjmuje gleba. Pomocne jest tutaj również wykonanie badań geologicznych, dzięki którym można ocenić podłoże. Ma to znaczenie dla technologii budowania fundamentów oraz roślin, które chcemy uprawiać w ogrodzie. Odwiedzając działkę o różnych porach dnia można też ocenić, jak jej usytuowanie względem stron świata wpływa na doświetlenie poszczególnych części, co ma wpływ na lokalizację domu, okien, tarasu i ogrodu.

5. Dobre sąsiedztwo to skarb.

Równie istotną kwestią jest sąsiedztwo. W przypadku małych działek widać zazwyczaj, co jest za płotem – czy są to nowe, zadbane domy jednorodzinne, puste pola, las, czy usługi, które mogą być uciążliwe bądź nie. Większy problem z oceną wpływu sąsiedztwa można mieć w przypadku dużych działek (o powierzchni kilku tysięcy metrów kwadratowych). Dla miłośników koni stadnina za płotem może być jak najbardziej pożądana, jednak dla osób wrażliwych na zapachy czy nie przepadających za muchami lub gzami, może to być istotny argument „przeciw”. Podobnie w przypadku okolicy typowo wiejskiej i sąsiedztwa pastwisk.

Tagi:

czytaj także

REKLAMA