fbpx

Jak okiełznać ryzyko na rynku nieruchomości?

29 stycznia , 2019 | Autor: Kuba Karliński

Inwestowanie na rynku nieruchomości to jedna z bezpieczniejszych form lokowania kapitału, ponieważ ceny lokali nie zmieniają się tak gwałtowne i nieprzewidywalnie jak wielu innych dóbr. Warto jednak pamiętać, że mimo niższej amplitudy wahań, obrót nieruchomościami nie jest całkowicie pozbawiony ryzyka inwestycyjnego. Dlatego kluczowa jest umiejętność sprawnego zarządzania nim.

Strach przed nieznanym

„Ryzyko” to słowo, które budzi strach każdego początkującego inwestora. Niepewność, często wynikająca z niewiedzy lub małego doświadczenia, powoduje, że wokół inwestowania narastają mity zniechęcające do działania. Całkiem niepotrzebnie, bo przecież każda inwestycja (nie tylko mieszkanie czy działka, ale także giełda, waluty czy każdy rodzaj biznesu) jest nim obarczona. Grunt to nauczyć się je postrzegać jako szansę, a nie zagrożenie. Z czasem można je okiełznać, a nawet nazwać przyjacielem inwestora. Podstawową umiejętnością, którą powinien posiadać każdy świadomy uczestnik rynku nieruchomości, jest bowiem sprawność w zarządzaniu ryzykiem.

To właśnie ryzyko stwarza pole do działania oraz zarabiania na inwestycji. Dzięki odpowiednio głębokiej analizie można wyeliminować lub zminimalizować poszczególne elementy zagrożenia, zanim się one pojawią. Ta umiejętność pozwala na czerpanie zysków tam, gdzie inni ich nie dostrzegają.

Weź ryzyko w swoje ręce

Umiejętność oszacowania ryzyka to jeden z najważniejszych etapów inwestowania w nieruchomości. Obok kryterium finansowej opłacalności, to właśnie ryzyko związane z projektem jest kluczowym warunkiem oceny atrakcyjności inwestycji. Ocena jego skali pozwala wykonać kolejny krok. Aby go wykonać, musimy mieć absolutną pewność, co do kolejności naszych decyzji, umiejętności zapanowania nad ryzykiem i poniesienia konsekwencji. Pamiętajmy, że nawet najbardziej dochodowa inwestycja może zakończyć się utratą części lub całości zainwestowanych środków.

Zarządzanie ryzykiem w czterech krokach

Inwestor musi umieć zarządzać ryzykiem, czyli identyfikować, mierzyć, szacować je oraz minimalizować/ eliminować/zapobiegać zagrożeniom. Co to konkretnie oznacza? Identyfikacja ryzyka powinna być wykonana na początku projektu inwestycyjnego. Im więcej czasu na nią przeznaczymy, tym więcej spokoju czeka nas podczas samej realizacji inwestycji.

Pomiar ryzyka to kolejny etap towarzyszący inwestowaniu. Wypisując zdarzenia, które mogą się przydarzyć podczas tego procesu i próbując ocenić je pod kątem prawdopodobieństwa, ułatwimy sobie kolejne decyzje. Następnie warto spróbować oszacować, ile będzie nas kosztowało wystąpienie któregoś z możliwych scenariuszy – w ten sposób obliczymy koszty ryzyka inwestycyjnego. Będzie to w miarę dokładna informacja, ile kosztuje każdy z obszarów ryzyka i jak mocno może wpłynąć na finalny wynik  inwestycji.

Każdy zidentyfikowany, zmierzony i oszacowany element ryzyka warto wziąć pod lupę i przygotować sobie listę działań zapobiegawczych razem z ich szacunkowym kosztem. Im więcej opcji potencjalnych aktywności wypunktujemy, tym łatwiej będzie nam wybrać tę optymalną w razie wystąpienia danego zdarzenia. Mądra analiza pomoże nam zapobiec, czy nawet wyeliminować niebezpieczeństw czyhających na naszą inwestycję.

Z czasem, kolejnymi inwestycjami oraz nowymi doświadczeniami będzie nam coraz łatwiej zidentyfikować potencjalne zagrożenia i umieć jej odpowiednio wyeliminować. Na każdym etapie warto konsultować się także z bardziej doświadczonymi inwestorami – otwórzmy się na pomoc innych i nie bójmy pytać. Cennym źródłem informacji mogą być także lektury autorstwa znanych inwestorów. Z książki „Zarabiajmy na nieruchomościach” dowiecie się między innymi, co może pójść nie tak w inwestowaniu, na czym polega zarządzanie ryzykiem portfela inwestycji, a także jak sprawdzić, czy jest on odporny na zawirowania rynkowe.

Tagi:

czytaj także

REKLAMA