Jak znaleźć działkę i wybudować dom cz.3

18 września , 2015 | Autor: Kuba Karliński

Zgrabny, acz pojemny domek na przedmieściach, zadbany ogród otoczony białym płotkiem – to jawne lub skrywane marzenie wielu ludzi mieszkających w ciasnych mieszkaniach na miejskich blokowiskach, gdzie cudem jest znalezienie wolnego miejsca parkingowego, a skrawki trawnika służą głównie jako psia toaleta. Posiadanie swojego miejsca na ziemi nie jest rzeczą niemożliwą. Nie musi też być to też bardzo trudne do zrealizowania, jeśli inwestor odpowiednio się do tego przygotuje, zaplanuje proces zakupu działki i budowy domu oraz rozsądnie oceni swoje możliwości finansowe. Jak krok po kroku zbudować swoje miejsce pod Warszawą? Przedstawiamy 3 część naszego poradnika.

11. Pozwolenie czy zgłoszenie?

Niedawno weszła w życie nowelizacja ustawy „Prawo budowlane”. Dzięki niej inwestor budujący dom jednorodzinny, którego obszar oddziaływania nie wykracza poza granice działki, nie będzie musiał składać wniosku o pozwolenie na budowę. Roboty będzie można rozpocząć na podstawie zgłoszenia składanego w starostwie powiatowym, które ma 30 dni, aby wnieść sprzeciw. Po tym czasie zgłoszenie się uprawomocnia. Ponadto, do zgłoszenia nie trzeba dołączać uzgodnień podłączenia do sieci energetycznej, gazowej, wodociągowej i innych mediów, a także o możliwości połączenia z drogą publiczną. Wymagany jest wyłącznie projekt budowlany. Dzięki tym zmianom proces budowlany ma zostać znacząco skrócony, a także umożliwi inwestorom pewne oszczędności. Po uprawomocnieniu się zgłoszenia inwestor powinien zaopatrzyć się w dziennik budowy oraz znaleźć kierownika budowy. Może nim zostać każda osoba posiadająca odpowiednie uprawnienia. Jeżeli mamy wśród znajomych zaufaną osobę, tym lepiej. Jeżeli nie, poprośmy o rekomendację architekta bądź urzędników w starostwie powiatowym.

12. Czy ekipa idealna istnieje?

Dokumentacja gotowa, najwyższy czas znaleźć ekipę budowlaną. W zależności od zasobów finansowych, można zdecydować się na budowę systemem gospodarczym (samodzielne dobieranie poszczególnych ekip, kupowanie materiałów, wykonywanie części prac własnym sumptem) lub zlecić całą budowę generalnemu wykonawcy. Obojętnie którą metodę wybierzemy, najważniejsze jest dokładne sprawdzenie potencjalnego wykonawcy. Dobrym pomysłem jest zasięgnięcie opinii rodziny lub znajomych, którzy już domy wybudowali, i poproszenie o namiary na zaufaną ekipę. O dobrych budowlańców możemy też zapytać architekta wykonującego nam adaptację lub wybranego kierownika budowy. Kiedy mamy już wytypowanych kilka ekip, poprośmy o kontakt do poprzednich zleceniodawców, porozmawiajmy o jakości ich pracy, obejrzyjmy zakończone budowy. Przy tak dokładnym sprawdzeniu istnieje niewielka szansa, że trafimy na partaczy. Niestety nawet w najlepszych ekipach pracują tylko ludzie i nigdy nie ma gwarancji, że coś, co się wielokrotnie udało w przeszłości, na pewno uda się  po raz kolejny. Dlatego, jeśli sami nie znamy się na budowlance, bądź nie będziemy mieli czasu jeździć na budowę i pilnować ekipy, warto pomyśleć o inspektorze nadzoru budowlanego, który w naszym imieniu będzie nadzorował i odbierał prace, w szczególności te, które zaraz zostaną zakryte (np. zatynkowane).

13. Pierwsze prace.

Pierwszym krokiem na drodze do wybudowania naszego wymarzonego domu jest wytyczenie budynku na działce przez geodetę. Wyznacza on główne naziemne i podziemne osie budynku, ławy fundamentowe oraz stałe punkty wysokościowe. Następnie przekazuje szkic wytyczenia inwestorowi lub kierownikowi budowy.

14. Porady dla budujących.

Kiedy na plac budowy wchodzi ekipa zaczyna się najbardziej oczekiwany etap – wznoszenie budynku. O tym, jak sprawnie przebiegnie budowa naszego wymarzonego domu, decyduje przede wszystkim jakość ekipy lub ekip oraz nasza płynność finansowa. W przypadku budowania systemem gospodarczym, warto myśleć dwa kroki naprzód – zawczasu zebrać wyceny na poszczególne prace (prace dekarskie, tynkowanie, kładzenie podłóg, wykonanie elektryki, etc.) oraz śledzić ceny materiałów budowlanych. Dzięki temu można zaplanować poszczególne fazy budowy tak, aby nie było przestojów. Warto także dla każdego zakresu prac zebrać kilka ofert, wtedy unikniemy nieprzyjemnych sytuacji, że np. wybrany wykonawca w ostatniej chwili się wycofa lub drastycznie podniesie cenę. Będziemy także mieli lepsze wyczucie rynku i łatwiej będzie nam negocjować ceny.

15. Upragniony koniec

Ściany obeschły, media podłączone, można wnosić meble – o tym momencie marzy każdy inwestor. W zależności od wybranego projektu i technologii budowy, może to być dosyć odległa, jak i całkiem bliska perspektywa. Jeśli zdecydujemy się na budowę domu z elementów prefabrykowanych, dom może stanąć nawet w 4 miesiące. Przy metodzie tradycyjnej i małym domu można bezpiecznie założyć ok. 14 miesięcy. Przy większych, bardziej skomplikowanych projektach lub przejściowych problemach z płynnością finansową lub dostępnością ekip, czas ten może się wydłużyć do dwóch lub więcej lat. W zależności od technologii budowy i przy mniej napiętym harmonogramie warto zaplanować budowę tak, żeby budynek w stanie surowym otwartym przezimował i osiadł.

 

Tagi:

czytaj także

REKLAMA