Noworoczne postanowienia inwestora na rynku nieruchomości

1 lutego , 2017 | Autor: Kuba Karliński

Koniec starego i początek nowego roku to dla wielu z nas czas postanowień na kolejne dwanaście miesięcy. I choć nie wszyscy potrafią w nich wytrwać, z pewnością warto wykorzystać poświąteczny okres do analizy najważniejszych aspektów życia. Jeśli jesteś inwestorem – przełom roku wydaje się idealną okazją by krytycznym okiem przyjrzeć się swojemu portfelowi.

Zrób przegląd portfela inwestycyjnego

I podejdź do tego systemowo! Podstawą każdego planu inwestycyjnego powinno być wyznaczenie celów. Musisz zdecydować czy Twój portfel będzie tylko dodatkiem do stałego źródła dochodu (wtedy szukasz prostych, stabilnych rozwiązań), czy chcesz zostać inwestorem „na pełen etat” (możesz pozwolić sobie na głębsze analizy i bardziej czasochłonne rozwiązania). Pomyśl o punkcie, do którego zmierzasz. Wytycz ścieżkę i określ ile powinno zająć jej pokonanie.

Kiedy już wiesz jaki masz cel, zastanów się, które spośród Twoich cech pomagają Ci w jego realizacji, a które lepiej będzie wyeliminować. Możesz poprosić o pomoc bliskich. Najważniejsze nawyki, które powinieneś pielęgnować to oszczędność, umiejętność planowania i myślenia strategicznego oraz konsekwencja w działaniu.

1. Jeśli co miesiąc odkładasz pieniądze – poduszka finansowa pozwoli Ci z większym spokojem reagować na chwilowe kryzysy, a w przyszłości możesz wykorzystać część środków na nową inwestycję. Staraj się jednak nigdy nie pozbywać jej w całości! Nic nie daje inwestorowi takiego komfortu jak pewność, że ma oszczędności, które pozwalają na utrzymanie siebie i najbliższych nawet w przypadku kilkumiesięcznej przerwy w zyskach.
2. Tworzenie długoterminowych planów jest kluczem do unikania inwestycyjnych porażek. Na największe koszty może narazić Cię nieprzemyślana decyzja, podjęta pod wpływem impulsu!
3. Z tworzeniem odpowiedzialnych planów wiąże się konsekwencja. Jeśli masz przekonanie, że wszystko przeanalizowałeś i podjąłeś właściwe decyzje – trzymaj się tego. Inwestowanie wymaga cierpliwości i opanowania w chwilach kiedy nie wszystko idzie idealnie po Twojej myśli.

Kolejnym etapem jest dopasowanie inwestycji do obranych celów i własnych predyspozycji. Jeśli jeszcze nie ulokowałeś swoich pieniędzy w nieruchomościach – szukaj rozwiązań, które wpisują się w obraną strategię. Jeśli masz już portfel – oceń go obiektywnie. Czy generuje dochód, a jeśli tak – czy ten dochód Cię satysfakcjonuje? Czy zachowuje lub zwiększa wartość? Czy masz plan B, który pozwoli Ci wycofać się z inwestycji bez znaczących strat? Jeśli na którekolwiek z pytań odpowiesz „nie” – musisz dokładnie zastanowić się, co zrobić by osiągać satysfakcjonujące rezultaty i unikać dalszego ryzyka. Być może 2017 r. to czas na zmiany! Jednak nawet jeśli odpowiedzi na pytania są twierdzące – rozważ swoje perspektywy. Może warto rozbudować portfel? Zdecydować się na drobne zmiany? Nie popadaj w samozadowolenie i szukaj jeszcze lepszych rozwiązań!

Poszerzaj i pogłębiaj wiedzę

Bo to jest klucz do skutecznego zarządzania ryzykiem i osiągania zyskówDlaczego działkę inwestycyjną najlepiej kupować jesienią? Najłatwiej ocenić jej stan, kiedy ewentualnych mankamentów nie skrywa ani zieleń, ani śnieg. To tylko jedna z niezliczonej ilości rad, których udzielić może Wam ktoś doświadczony. Dlatego czytaj, pytaj i nieustannie poszerzaj swoją wiedzę.

Dla jednych kluczowe będą tajniki wyceny gruntu pod zabudowę, ale dla innych inwestorów na rynku nieruchomości najważniejsza jest znajomość planów zagospodarowania przestrzennego w konkretnym mieście. Nie nauczymy się inwestowania z jednej książki, ale stałe śledzenie kilku, starannie wybranych źródeł – blogów, specjalistycznych portali, czasopism to świetny kurs. Nawet jeśli dziś jesteś laikiem – rok 2017 możesz zakończyć jako dobrze poinformowany inwestor. Warto!

Dywersyfikuj portfel… lub go koncentruj!

Pewnie niejednokrotnie spotkałeś się już z radą by unikać wkładania wszystkich jabłek do jednego koszyka. Nie można odmówić tej strategii zalet. Dywersyfikacja znaczącą ogranicza konsekwencje nietrafionej decyzji. Medal ma jednak też swoją drugą stronę. Każdy nowy element w portfelu generuje zazwyczaj dodatkowe koszty, a specyfiką rynku nieruchomości jest relatywnie wysoki próg wejścia. Dlatego dywersyfikacja nie opłaca się wszystkim. To dobre rozwiązanie dla możniejszych inwestorów. Jeśli dysponujesz kwotą niższą niż 500 000 złotych, koszty transakcyjne mogą pochłonąć znaczącą część zysku! Bardziej efektywne może się okazać znalezienie jednej, bezpiecznej inwestycji. To może być lokal usługowy na wynajem czy inwestycja w kamienicę. Nie potrzebujesz na ten cel bardzo znaczących środków – możesz skorzystać z usług firmy, która oferuje współinwestowanie. Koncentracja portfela nie musi być wcale zła. Warunek jest jeden – decyzję musi poprzedzić bardzo solidna analiza. Musisz mieć przekonanie co do trafności wyboru i raczej unikać zbyt ryzykownych rozwiązań.

Znajduj i wykorzystuj okazje inwestycyjne

Stałe przeszukiwanie i analizowanie dostępnych na rynku ofert powinno stać się nawykiem. Twój radar rynkowy powinien być odpowiednio ustawiony i ciągle aktywny. Rynek nieruchomości jest bardzo zróżnicowany. Wybierz dla siebie niszę – albo zawęź obszar geograficzny, albo skoncentruj się na określonym rodzaju nieruchomości, np. kawalerki, lokale usługowe lub działki pod budowę domów jednorodzinnych. Jeszcze lepiej, jeśli nałożysz na siebie kilka filtrów i uzyskasz szczegółowy obraz wycinka rynku, np. świetnie poznasz lokale usługowe pod wynajem na terenie Twojej miejscowości lub dzielnicy. Wtedy znacznie szybciej będziesz w stanie ocenić, na ile atrakcyjne są pojawiające się oferty i nie będziesz tracić dużo czasu na przeglądanie nieinteresujących ofert.

Permanentna czujność niesie ze sobą kilka ważnych korzyści:
1. Rozwijasz kluczowe dla inwestora umiejętności. Nawet powierzchowna analiza możliwości, pozwala zdobywać doświadczenie, które będzie procentowało w przyszłości.
2. Dostrzegasz trendy i zależności. A to pozwala w dalszej perspektywie opierać się na porównaniach do przykładów z przeszłości i szybko oceniać np. stosunek ceny i atrakcyjności nieruchomości.
3. Możliwość korzystania z okazji, które pojawiają się na rynku. Żeby jednak móc skorzystać z takiej okazji, trzeba być przygotowanym – zarówno pod względem wiedzy, ale przede wszystkim finansowo. Trzeba mieć odłożone i przygotowane środki np. na zapłacenie zadatku a także przeprowadzoną przynajmniej wstępną analizę zdolności kredytowej w banku.

W 2017 r. warto trzymać rękę na pulsie i być gotowym na to, co ten rok przyniesie!

Tagi:

czytaj także

REKLAMA